Witaj w EKS Kolektyw Radwanice pixel EKS Kolektyw Radwanice banner



PROJEKTY KOLEKTYWU FINANSUJE GMINA SIECHNICE ORAZ MIESZKAŃCY RADWANIC

Gmina Siechnice Nivea Outlet Carol Kolektyw facebook

Zapraszamy dziewczęta i chłopców do akademii Kolektywu!

  Witaj ! Historia · Kontakt · Dojazd · Zapisy do szkółki · Typer ·  
Klub
Strona główna
Info/kontakt
· Dodaj informację
· Uwagi/Sugestie
· Kontakt
Klub
· Dojazd
· Historia
· Kontakt
· Nabór
· Sekcje
· Stadion
· Szaliki,koszulki
· Liga(Historia)
Seniorzy
· Tabela
· Terminarz/wyniki
· Skład
Juniorzy
· Tabela
· Terminarz/wyniki
· Skład
Petanque
· Tabela
· Terminarz/wyniki
Dla kibica
· Galeria
· Księga gości
Access restricted to our members Typer
· Linki
· Ankieta
· Forum
· Filmy
O stronie
· Statystyki
· Top 10
· Szukaj
· Użytkownicy
· Ankieta
· Szukaj
· Mapa Strony

Losowe zdjęcie


Porady
Zdjęcia w ...:Galerii:... mogą być komentowane - ...:Rejestracja:....

Kto ogląda

Aktualnie jest 269 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj


Login

Pseudonim

Hasło

Kod bezpieczeństwa: Security Code
Wpisz kod:

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

Serwis
Admin:4536419Status gg:4536419
Kontakt tylko w razie problemów, pytań o stronę!


Liczba odsłon

Otrzymaliśmy
48995836
odsłon strony od 2006-03-26


Pierwsze wiosenne punkty Kolektywu 2 . Tylko czemu nie 3 ?
Contributed by brokul on 20-04-2011 o godz. 11:57:22
   Kolejna słoneczna niedziela to kolejny poranek, w którym fanatycy klubowi myślą (przebąkiwając w myślach w łóżku z rana): „Jak dziś zagra Kolektyw? Czy w końcu najdzie? -a może tylko ujdzie ?”
     

Tym razem sympatycy klubowi nie byli długo męczeni w myślach tym podobnymi pytaniami , ponieważ mecz rozpoczął się już o godzinie 11 . Naszym przeciwnikiem była Różanka – ta sama Różanka , która jeszcze niedawno zabierała punkty najlepszym , a nam samym wbiła ……….8 goli poniżając zupełnie. Świadomi potęgi różańskiej podeszliśmy do meczu bardzo skoncentrowani .

Nasza wyjściowa jedenastka :

________________ LIPEK__________________
MILOSZ_DIABEL__ARTUR__STADNIK_________
ADRIAN___JANVAN__SZYNA__KAMIL___SPIDER
____________KRZYSIEK_____________________

Widzów ok. 6 (słownie sześciu)


KS Różanka vs Kolektyw Radwanice 2:2 (0:1)

Zmiany :

Wędzon za Krzyśka ok. 40 min.
Darek za Kamila ok. 85 min.
Dominik za Miłosza ok. 45min.

W porównaniu do poprzedniego meczu, który skończył się blamażem z Krynicznem, doszło do kilku zmian. W bramce stanął Lipek, do obrony wrócił Diabeł, który nękany kontuzjami kostki, w końcu mógł się pojawić na boisku i pokierować defensywą. Kolejne ważne zmiany to brak nominalnych skrzydłowych – Grześka Sawczuka oraz Zawady, który otrzymał powołanie do A klasy i to właśnie tam zagrał niedzielny mecz. Mecz zaczął się od huraganowych ataków gospodarzy. Postanowili zgrywać piłkę do swoich szybkich napastników. Z pośpiechu chyba jednak nie zauważyli, że ich mierzący 1,60 napastnicy nie mają szans w pojedynkach o górne piłki konkurując z rosłymi stoperami Kolektywu. Zagrywane za to do boku piłki oraz piłki prostopadłe były szybko kasowane przez bocznych obrońców albo wysoko grającego Lipka, który świetnie sprawdzał się jako ostatni „przyszywany” stoper. Kilka razy musiał rozprostować kości wybiegając z klatki , wykopać bezpańską piłkę i niczym dobry ojciec załagodzić sytuację mówiąc – „spokojnie , wszystko jest pod kontrolą”. Ataki Różanki były w początkowych minutach bez ładu i składu. Po odbiorze piłki próbowaliśmy groźnie kontratakować. Trzeba pochwalić naszą obronę, która w niesamowicie dojrzały sposób rozbijała ataki gospodarzy i dobrze współpracowała z bramkarzem. Gospodarze spotkania mieli wizualną przewagę, ale piłka nożna to nie „ taniec z gwiazdami ” i tutaj za aspekty wizualne nie dostaje się 3 pktów od jury. Mecz sobie trwał, trwał aż tu nagle ożywienie – odsiecz idzie! Wędzon prosto z samochodu jeszcze wiążąc buta wchodzi na boisko i ok. 40 minuty zmienia Krzyśka. Roszada ta spowodowała, że naszym nominalnym napastnikiem zostaje Kamil, a Piotrek mógł zagrać tam, gdzie się najbardziej przyda – w środku pomocy. Nie wszyscy zauważyli wejście Wędzona , więc sam postanowił to ogłosić wszem i wobec. Zaraz po wejściu …….w pierwszym kontakcie z piłką strzela ładną bramkę. Podanie Wędzona do Kamila, ten zgrywa „klepką” otwierając drogę do bramki dla naszego środkowego pomocnika. Uderzenie z prostego podbicia ,piłka przy słupku i mamy 0:1! Rozwścieczyło to naszych oponentów tak bardzo, że zaczęli niczym na początku spotkania …dalej bić głową w mur odbijając się od naszej obrony.

W drugiej połowie przeciwnicy grali już rozsądniej i sprytniej dokonali również kilku zmian. Pojawił się groźny skrzydłowy mieszający na boku i robiący sporo szumu. My za to nie zagraliśmy już jak w pierwszej połowie nastawiając się wyłącznie na kontry ale za to śmielej prowadziliśmy grę. Mieliśmy kilka niezłych sytuacji - a to Jan przejmuje piłkę i pędzi na bramkę ze strzałem, a to Kamil dostaje piłkę na sam na sam, a to Adrian ma nieco miejsca, nawet Diabeł widząc błędy w ustawieniu przeciwnika wykorzystuje to , tworząc błyskawiczną przewagę na skrzydle zakończoną strzałem. Niestety nie trafiamy na 2:0,a wiadomo już chyba jak to się kończy. Ok. 75 min przeciwnicy wpychają bramkę. Podanie na pole karne – tam zgranie głową do napastnika – a ten w ładnym stylu strzela z górnej piłki. Ok. 88 minuty tracimy kolejną bramkę. Ten stracony gol to niestety chyba nasz znak firmowy . Podanie na hurra przeciwników do przodu i tym razem niestety zawodzi komunikacja bramkarz –obrona. Chwilę zwątpienia wykorzystuje szybki jak lokomotywa, spragniony bramek napastnik gospodarzy, który widząc co się dzieje przejmuje piłkę i strzela na 2:1. Różanka postanawia zamurować własną bramkę (dziwnym nie jest), jednak my mieliśmy tajną broń, akcję ćwiczoną od kilku dobrych miesięcy na treningach. Wrzutka na 30 metr – Diabeł głową przedłuża do naszego WIELKIEGO napastnika Dara, ten wyłuskuje piłkę i zgrywa na bok do Spidera. Nasz uroczy blondyn nie zwykł marnować tak precyzyjnie podanych piłek i mocnym strzałem przełamuje ręce bramkarza dając nam upragniony remis Ufffff…..

Podsumowując – przed meczem taki wynik chcieliśmy brać w ciemno, ale po przebiegu spotkania pozostaje mimo wszystko niedosyt, że nie wygraliśmy chociażby minimalnie. Cieszy to, że poprawia się nieco atmosfera i chyba jest trochę więcej walki niż na początku. Obrona zagrała całkiem niezłe zawody i stoperzy dobrze rozumieli się z bramkarzem i bocznymi obrońcami. Smuci to, że brakuje akcji bramkowych i nie ma łatwości wypracowywania sytuacji pachnących kolejnymi trafieniami. No i znowu bramka nieco dziwna, jakoś tak łatwo stracona .

Za 2 tygodnie mecz już w Radwanicach i nie wyobrażam sobie, by nie zacząć już kolekcjonować pełnego kompletu punktów zamiast zadowalać się jednopunktowymi ochłapami.

"Pierwsze wiosenne punkty Kolektywu 2 . Tylko czemu nie 3 ?" | Logowanie/Założenie konta | 0 komentarze
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować
News ©

 

Copyright by EKS Kolektyw Radwanice. Wszystkie prawa zastrzeżone ©
Powered by PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi.

Tworzenie strony: 0.33 sekund
.:Dezina 0ri0n:. Theme inspired by Dezina