Witaj w EKS Kolektyw Radwanice pixel EKS Kolektyw Radwanice banner



PROJEKTY KOLEKTYWU FINANSUJE GMINA SIECHNICE ORAZ MIESZKAŃCY RADWANIC

Gmina Siechnice Nivea Outlet Carol Kolektyw facebook

Zapraszamy dziewczęta i chłopców do akademii Kolektywu!

  Witaj ! Historia · Kontakt · Dojazd · Zapisy do szkółki · Typer ·  
Klub
Strona główna
Info/kontakt
· Dodaj informację
· Uwagi/Sugestie
· Kontakt
Klub
· Dojazd
· Historia
· Kontakt
· Nabór
· Sekcje
· Stadion
· Szaliki,koszulki
· Liga(Historia)
Seniorzy
· Tabela
· Terminarz/wyniki
· Skład
Juniorzy
· Tabela
· Terminarz/wyniki
· Skład
Petanque
· Tabela
· Terminarz/wyniki
Dla kibica
· Galeria
· Księga gości
Access restricted to our members Typer
· Linki
· Ankieta
· Forum
· Filmy
O stronie
· Statystyki
· Top 10
· Szukaj
· Użytkownicy
· Ankieta
· Szukaj
· Mapa Strony

Losowe zdjęcie


Porady
Ogladaj nasze ...:Filmy:...

Kto ogląda

Aktualnie jest 278 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj


Login

Pseudonim

Hasło

Kod bezpieczeństwa: Security Code
Wpisz kod:

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

Serwis
Admin:4536419Status gg:4536419
Kontakt tylko w razie problemów, pytań o stronę!


Liczba odsłon

Otrzymaliśmy
48996138
odsłon strony od 2006-03-26


Kiepskie otwarcie drugiej drużyny
Posted on 07-04-2011 o godz. 23:15:04 Rezerwy

W minioną niedziele swój pierwszy mecz rundy wiosennej rozegrał nasz drugi zespół. Relacja autorstwa Diabła.

Pierwszymi pechowcami , ktorzy staneli na drodze pedzacej maszyny do zdobywania punktow , jaka jest bez watpienia Kolektyw II, okazal sie zespol z Krzyzanowic. Goscie przyjechali z podniesiona glowa, pamietajac o tym, ze po rundzie jesiennej mieli wicelidera. A jak im sie potoczylo w pierwszym meczu rundy wiosennej ? Zapraszam do lektury.

Kolektyw rozpaczal w nastepujacym skladzie:
DARO

Milosz__Wierdak__Polski__WITAN


ZAWAD_WEDZON_JAN-VAN__KOGUT_SAWCZUK


KRZYCHUPAWELEC


Srodek pola przykuwal uwage. Zdominowany przez doswiadczonych graczy redboxowej ligi mial doprowadzic do dziesiatek akcji bramkowych. Boki prowadzone przez "szarpaczy napieraczy" oraz solidna obrona to przepis na sukces. A Jak bylo w praktyce?

Mecz w pierwszej polowie nalezal do nas, prowadzilismy gre i udalo sie uzyskac kilka akcji okolobramkowych . Nie potrafilismy jednak wykorzystac kilku "sam na sam" kilku "dwoch na sam " a nawet "trio na sam" . Ok 30 minuty wszedl na boisko Kamil Pawelec zmieniajac Krzycha. Zmiana ta miala na celu rozruszanie ataku . Moze i bylo nieco wiecej ruchu ale ze skutecznoscia wciaz bylo na bakier. Goscie zadziwiajaco nie zagrazali obronie co moglo nieco zmylic czujnosc. Sami prowadzili calkiem niezla gre w srodku pola , ale za to z ich podaniami do napastnikow bylo na szczescie dosc slabo . Przewaga kolektywu ok 35 minuty zostala uhonorowana bramka. Nieskutecznosc nominalnych napastnikow zostala wsparta skutecznioscia Wedzona , ktory dosc lekkim technicznym strzalem pokonal bramkarza Krzyzanowic . Lepszy rydz niz nic . Polowa sie skonczyla i prowadzilismy jedna bramka , choc na luzie powinno byc 3:0 i praktycznie koniec spotkania znajac mentalnosc graczy B Klasy.

W drugiej polowie wyszlo szydlo z worka , jak slabo wyglada gra gdy nie ma ukladaczy gry w srodku boiska w postaci Wedzona (musial zejsc z powodu skurczy ??? ) . Nagle zamiast szybkiej kontroli gry i solidnego skracania , doszlo do wielkich przerw miedzy linia obrony a napastnikami . Srodek zdominowali goscie i to oni wzieli sie za kontrole spotkania . Na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac .Najpierw w zamieszaniu strzelaja bramke ,ktora byla tak bardzo niezapadajaca w pamiec ,ze nawet ja- wielki skryba-- zapomnialem zupelnie jak wygladala . Przypominam sobie odbicie od poprzeczki ,powrot na boisko pilki , piekielne zamieszanie , nieco halasu i nagla radosc gosci. Swietny mecz skrzydlowego gosci ,a raczej jego jedna akcja , rowniez zostala zapisana do annalow futbolu . Ow skrzydlowy rozpedzil sie tak bardzo , ze z tego calego zamieszania zapomnial chyba by sie zatrzymac . Biegl , biegl i biegl mijajac kolejnych obroncow jak tyczki tak , by w koncu wpakowac pilke obok bezradnego Dara.

Robi sie 1:2 i nagle z pewnego 3:0 - kaszanka. Na boisko wchodza Adrian oraz Szyna. Mieli juz za malo czasu by cos zmienic , godne zapamietania jest jednak piekelnie mocne uderzenie Adriana , ktore tylko cudem zostalo zatrzymane przez bramkarza gosci - Pilka po delikatnym musnieciu otarla sie o poprzeczke i .....nie weszla. To jednak nie koniec wrazen na stadionie w Radwanicach .

W 90 +4 minucie meczu , podczas wykonywania roznego dla nas -ostatniej akcji meczu - nasz bramkarz postanowil zagrac ALL IN i wspomoc kolegow w polu karnym przeciwnika .Tym razem jednak nie udalo sie zgarnac calej puli jak w bingo . Bramki nie strzelilismy a przeciwnicy widzac brak naszego portero wyjezdzaja z kontra strzelajac 3 bramke i ustalaja wynik 1:3 . >br>
Co tu duzo pisac . Pasuje najbardziej powiedznko siatkarskie:
"Jak sie nie wygrywa 3:0 to sie przegrywa 1:3."

Kazdy wie jakie bledy popelnil , kazdy wie co mogl zrobic lepiej.

Prawda jest taka ,ze przydalyby sie scheamty akcji ofensywnych . Treningi strzeleckie , najbardziej podstawowe warianty rozegrania atakow "pozycyjnych"- tak by na meczu nie dochodzilo do zbyt wielkich kreatywnosci ,prowadzacych do nieporozumien , ale by odpalic maszyne powtarzalnych akcji , przynoszacych bramki.

Juz w niedziele Lider z Kryniczna.

Czy to juz teraz ruszy lokomotywa? Pokonanie lidera byloby calkiem niezlym symbolem , kto od tej kolejki rzadzi w lidze. Czy to juz czas na Kolektyw?

Powiązane artykuły

Liga


"Kiepskie otwarcie drugiej drużyny" | Logowanie/Założenie konta | 0 komentarze
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować
News ©

 

Copyright by EKS Kolektyw Radwanice. Wszystkie prawa zastrzeżone ©
Powered by PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi.

Tworzenie strony: 0.54 sekund
.:Dezina 0ri0n:. Theme inspired by Dezina